Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Placuszki naleśnikowe, czyli przepis dla osób, które nigdy nie mają w domu drożdży

Przepraszam, że długo nic nie pisałam, ale ząbkująca dwulatka, brak snu plus inne problemy... Sami rozumiecie. Dziś jednak wrzucam przepis dla osób, które podobnie jak ja nigdy nie mają drożdży w domu, a naleśniki już im się znudziły.  Placuszki naleśnikowe Zdjęcie z "pola bitwy", nie nadaje się na instagrama ;) fot.: Kamila Kowalczyk 2 szklanki mleka 1 duże jajko (lub dwa małe) 3 łyżki cukru cukier waniliowy lub olejek waniliowy 2 łyżeczki proszku do pieczenia około 15-17 łyżek mąki 1-2 jabłka (opcjonalnie) olej rzepakowy do smażenia Do miski wlać mleko, dodać cukier, cukier wanilinowy/olejek waniliowy.  Białka oddzielić od żółtek. Z białek ubić sztywną pianę, a żółtka dodać do mleka z cukrem i zmiksować. Następnie dodać proszek do pieczenia i mąkę. Zmiksować na gładkie, gęste ciasto. Na koniec łyżką wmieszać ubitą pianę z białek. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Placuszki smażyć na rozgrzanym oleju. Ja często dodaję do placuszków p...

Krótka historia jednego zdjęcia cz. 2 - zaćmienie

Fot. Kamila Kowalczyk Miało być o zaćmieniu o fotografii robionej aparatem kradzionym z torby męża A będzie o usypianiu dziecka do późna ostatnich chwilach by zobaczyć zaćmienie i o tym, że matki wszystko wrzucają późno

Racuchy, czyli nauka przygotowywania ciasta drożdżowego

Nie umiem robić ciast drożdżowych. Zawsze musiałam coś zepsuć. Najczęściej za ciepłe mleko lub margaryna powodowały, że ciasto zwyczajnie nie wyrastało. Jednak postanowiłam spróbować usmażyć racuchy, bo czy można ciągle robić tylko naleśniki. Wygrzebałam prosty przepis w starej książce i trochę go zmodyfikowałam dodając jabłka. Ciasto wyrosło, nie narozrabiałam. Racuchy wyszły tak smaczne i tak szybko znikały z talerza, że ledwo zdążyłam zrobić zdjęcie :) Fot. Kamila Kowalczyk - 40 dag mąki, - 2 jajka - około 1,5 szklanki mleka - 3 dag świeżych drożdży - 1 łyżka cukru (można dać więcej, jeśli chcecie bardziej słodkie placki), - cukier wanilinowy - cukier puder do posypania racuchów - 1 - 2 jabłka - olej lub margaryna do smażenia Mąkę przesiać. Jajka umyć, ich zawartość wylewać kolejno do miseczki. Drożdże rozetrzeć z cukrem, rozprowadzić letni mlekiem, dodać mąkę, jajka i cukier wanilinowy. Dobrze wyrobić ciasto drewnianą łyżką. Przykryć i pozostawić do wyrośnięc...

Moja subiektywna ocena pieluchomajtek dla niemowląt i dzieci

Moja córa ma lekko odstający brzuszek, dlatego odkąd zaczęła siadać, a potem przemieszczać się (raczkować, chodzić) zwykłe, zapinane na klejone rzepy pieluchy przestały się sprawdzać. Zwijały się jej pod brzuszkiem, a mocz wydostawał się górą, ponieważ pieluszka odstawała od ciała. Zaczęliśmy więc zakładać Miśce pieluchomajtki. Przetestowaliśmy chyba pantsy wszystkich marek, jakie są dostępne na polskim rynku: Babydream Pieluchomajtki (Rossmann), Dada Pantsy (Biedronka), Pampres Pants (te zielone), Tesco Loves Baby Easy Fit Pieluchomajtki. Ponoć są jeszcze pieluchomajtki Lupilu (Lidl), ale ja nigdy ich nie widziałam w żadnym sklepie. Dziś przedstawiam Wam moją subiektywną ocenę pantsów. Porównywałam je w czterech kategoriach: dostępne rozmiary, ilość sztuk w paczce, miękkość i chłonność, cena. DOSTĘPNE ROZMIARY Największy wybór rozmiarów, bo aż cztery, ma Pampers od 3 do 6. Trzy rozmiary pantsów ma w swojej ofercie Babydream Rossmann od 4 do 6.  Natomiast Tesco Love...

Kotlety w cieście naleśnikowym

Fot. Kamila Kowalczyk Moja córka nie lubi kotletów, właściwie żadnych. Głównie dlatego, że nie smakuje jej panierka. Z tego powodu ostatnio na szybko przygotowałam panierkę na bazie ciasta naleśnikowego, bo naleśniki Miśka uwielbia. Kotlety w cieście naleśnikowym - 6 - 8 kotletów z piersi kurczaka średniej wielkości - 3/4 szklanki mleka - 1 szklanka mąki pszennej tortowej - 1 jajko - słodka papryka - sól lub ulubione zioła do smaku - olej do smażenia Kotlety rozbić i lekko osolić. Mleko, jajko, mąkę i przyprawy zmiksować na gładkie ciasto. Na patelni rozgrzać olej. Kotlety maczać w cieście i smażyć na średnim ogniu z obu stron. Podawać z ziemniakimi lyb frytkami i surówką lub warzywami z wody. Tej panierki można również użyć do przygotowania filetów z ryby. PS Miśka zjadła panierkę, kotleta zostawiła 😂 PS 2 Zdjęcie do wpisu obrabiałam w aplikacji Photoshop Express, którą obecnie testuję. Może nie długo napiszę Wam o niej coś więcej.

Nie jesteś Normalną matką, czyli słów kilka o książce Claire Delaporte "Perfekcyjna matka nie istnieje, no i co z tego?"

www.wydawnictwoamber.pl Jestem filologiem polskim, ale już dawno nie pisałam recenzji, więc wybaczcie mi proszę jeśli ta będzie dość nieudolna. Jednak chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć o książce, którą podarowała mi na urodziny moja przyjaciółka Karolina (jej bloga znajdziecie tutaj Czytu czytu ). Miśka miała wtedy dwa miesiące, a ja byłam ciągle jeszcze przerażona i bardzo przejęta swoją nową rolą (zresztą chyba ciągle bardzo się przejmuję). Ta książka to "Perfekcyjna matka nie istnieje, no i co z tego?" Claire Delaporte.  Autorka opisuje pięć etapów macierzyństwa - ciążę, poród, powrót do domu, pierwsze trzy lata oraz trzy lata i później - z perspektywy Perfekcyjnej matki i Normalnej matki. Perfekcyjna matka jest naprawdę perfekcyjna: ciąża była dokładnie zaplanowana, w jej trakcie Perfekcyjna nie cierpiała na żadne dolegliwości, poród był lekki i przyjemny, prawie bezbolesny, w domu wszystko było przygotowane na jej powrót z dzieckiem ze szpitala, a z dzieckiem nie ...

Jeden moment

Zostawiam Was dziś z wczorajszym, przepięknym zachodem słońca, bo choć są pomysły na wpisy to jednak zmęczenie i niewyspanie daje mi się we znaki, i nie da się pracować. fot. Kamila Kowalczyk fot. Kamila Kowalczyk

Babka piaskowa I - ciasto mojego dzieciństwa

Mamy małych dzieci często są bardzo zmęczone, więc kiedy rodzina ma ochotę zjeść ciasto na podwieczorek, najlepszy jest wtedy prosty przepis. Wykopałam więc ostatnio z przepastnych czeluści szuflady mojej mamy dwie stare książki kucharskie. Nie mają one już okładek, brakuje stron, a kartki są pożółkłe. W jednej z nich jest mnóstwo receptur m.in. na łatwe ciasta ucierane i babki piaskowe. Nie piekłam ich od ponad dziesięciu lat. Na początek wróciłam więc do Babki piaskowej I i upiekłam ją na podwieczorek. Dziś zapraszam Was do wypróbowania tego przepisu. BABKA PIASKOWA I Fot. Kamila Kowalczyk szklanka mąki pszennej 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej 25 dag margaryny szklanka cukru 4 jaja łyżeczka proszku do pieczenia cukier waniliowy lub esencja zapachowa tłuszcz i bułka tarta do formy Margarynę utrzeć z cukrem, a następnie dodając po żółtku stale ucierać. Dodać obie mąki przesiane i wymieszane z proszkiem do pieczenia, wymieszać ciasto. Ubić sztywną pianę z białek ...

Krótka historia jednego zdjęcia cz.1

Autor: Kamila Kowalczyk I był on i ona Mąż i Żona I ich pierwsza sesja buduarowa I kieliszki z niedopitym winem na biurku które za stolik robiło bo mieszkali w małym pokoju Aparat położył obok I majtki koronkowe niby przypadkiem wylądowały obok świeczki co już dawno zgasła Ona rano wzięła swój aparat z jego pasji kupiony Pstryknęła dwa razy Długo nad nim pracowała Tak powstała Intymna pamiątka mała PS  https://www.instagram.com/p/BbiMI34FYal/?taken-by=pan_i_pani_fotograf